W bocznym lusterku

Fascynuje mnie zarządzanie ludźmi. Budowanie przyjaznego miejsca pracy stało się ostatnio ważniejsze niż cyferki. Niestety nie mogę znaleźć dobrego haerowca więc korzystam tylko ze swojego doświadczenia i wizji.
Poza tym podpatruję inne kraje. Pomysłów jest masa! Zaczynam od drobiazgów. W firmowej kuchni oprócz wody, kawy i herbaty codziennie mamy dostawę świeżych warzyw i owoców. Obok ekspresu stoi sokowirówka. Każdy może raz w tygodniu skrócić swój czas pracy o 2 h, a raz w miesiącu wziąć sobie jeden dzień wolny. W ogóle nie widzę problemu by specjaliści mogli pracować w domu. Jeden pokój chcę przeznaczyć na „godziny wynajętego biurka”, tak by nikt nie musiał być niewolnikiem miejsca. Do tego karty MultiSport lub pakiety Netflixa. Mamy czasy potężnego braku dobrych pracowników. Marzę, by u mnie chcieli pracować najlepsi. Tyle jeszcze pomysłów mam w sercu i głowie. Myślę o wsparciu dla rodzin i rozwoju dzieci. Czy zawodowy świat może stać się przyjemniejszy? Pytam ludzi czego by chcieli, ale oni nieco zdziwieni milczą. Tak więc robię to, co jak mi się wydaje może być fajne … ;-)

4 przemyślenia na temat “W bocznym lusterku

  1. Brzmi fajnie. W końcu nie jesteśmy robotami. Sama zmieniłam miejsce pracy po 19 latach, bo zabrakło empatii. Można robić dokładnie te same rzeczy z zupełnie różnym nastawieniem. Wiele zależy od pracodawców. Jednak są też ludzie, którzy nie doceniają tego co mają. Pracodawca może stawać na rzęsach, a i tak będą niezadowoleni. Warto więc wypośrodkować.

  2. „godziny wynajętego biurka” – nie słyszałam o tym, jak to funkcjonuje? ogólnie to wszystko brzmi fajnie…serio…. ale czy poza owocami i warzywami można też dorzucić czekoladę? ;))

  3. Ależ fajne pomysły! Z chęcią poznałabym ich więcej (strasznie mnie takie rzeczy kręciły swego czasu) – co prawda jestem teraz pracownikiem szeregowym, ale myślę że takie pomysły mogłyby się w naszej firmie przyjąć – sokowirówka i świeże owoce i warzywa – KOSMOS! Cudowne! U nas jest pokój socjalny – są książki, gry planszowe, fiszki z angielskim, fotel z masażem, piłkarzyki i pufy oraz szerokie parapety i sofa :) W kuchni ekspres do kawy i mikrofalówki, ale sokowirówka to byłoby coś!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>