3 lata

Mijają dzisiaj. Czas leczy rany. Tęsknisz, nie godzisz się, ale zaczynasz dźwigać. Kolejne dni, sprawy, problemy i radości. Czasem marzysz o tym, by we śnie cię odwiedził … bo są momenty przeogromnej tęsknoty. Prawdziwa miłość nigdy nie mija. Nic nie jest w stanie jej wygasić. Jednakże życie toczy się dalej bez tych wszystkich ludzi, którzy umarli. Choć nikt ich nie jest w stanie zastąpić.

Maj

Zawsze będzie dla mnie miesiącem śmierci taty. Cały czas myślę o tym, że trzy lata temu jeszcze żył.
Wieczorem. Płaczę. Piję. Zadręczam się.
Rano. Wstaję. Zamawiam taksówkę. Jadę do pracy.
Wiem, że mocno plotkują na mój temat. Cena sławy.
Poza tym zrobiłam Oli duże świństwo. W czasie trwania imprezy z okazji jej 40 urodzin wyszłam. Wybiegła za mną.
- Co robisz? – zapytała
- Wracam do domu.
- Dlaczego?
- Za głośno, za dużo. Nie mam czasu na tracenie życia w takich miejscach.
Chwila ostrego ataku zakończona:
- Nigdy więcej się do ciebie nie odezwę!
- Jak chcesz – ruszyłam w noc.
Wmawiam sobie, że jestem dobrym człowiekiem.
Do tego wszystkiego na horyzoncie pojawił się zięć :/
20 letni zawodnik MMA. Jest przystojny – ok. Jest kulturalny – ok. Jest za stary – no fucking chance.

Praca

2 maja był w biurze trudnym dniem. Nie wszyscy dostali urlop i dlatego musieli przyjść do pracy. Nikt nie spodziewał się, że ja też przyjadę. I pewnie dlatego naszą sekretarkę opuściła czujność. Niestety stałam się niespodziewanym świadkiem jej telefonicznej rozmowy z naszym klientem. Była miła, ale wyrzuciła z siebie jak to strasznie ciężko musi pracować w majówkę, a jej znajomi pojechali do Kołobrzegu. I, że to wyzysk oraz komuna. Bardzo mnie zdziwiło, że ta na codzień sympatyczna i poukładania kobieta zachowała się tak nieprofesjonalnie. W czwartek poprosiłam na rozmowę jej szefa i wytłumaczyłam, że sekretariat to nasza wizytówka. Nie stać nas na tracenie w taki sposób wizerunku. Usłyszałam, że ona jest millenialsem, który pracuje dla frajdy. I ogólnie nie ma z nią problemów. Nie zgodziłam się z tym. I dlatego mamy wakat. Na stanowisku szefa administracji.
Muszę mieć więcej czasu na interesowanie się tym, kto jest zatrudniany do firmy. Szefowie działów to osoby, na których ciąży potężna odpowiedzialność. Muszę mieć do nich zaufanie i pewność, że dobrze zarządzają pracownikami w swoich zespołach.