Dzisiaj zarząd odwołał prezesa naszej firmy. Tym samym skończyła się moja sielanka. Mając maksymalne wsparcie w prezesie mogłam wszystko. Teraz nie wiem co będzie dalej.

Poza tym uczucie, które mogę nazwać tęsknotą. Kiedy aż tak się zaangażowałam w tę znajomość? Pewnie dobrze by było powiedzieć mu o tym. Jednak jeszcze nie teraz. Trochę się boję, że po ustaleniu ram zniknie to urocze napięcie. Nie chcę żeby znikało. Jest dla mnie paliwem. Zderzacz Hadronów.