tęsknię

Tęsknię do jesieni, dywanów z liści kolorowych i słońca w gałęziach łysiejących drzew.Tęsknię do uśmiechów.
Rąk złączonych. I pocałunków.
Tak bardzo tęsknię, że czasem tchu mi brak.
Nawet tych myśli nie przywołuję – same przychodzą.
Czasem, tuż przed snem pod zamkniętymi powiekami dzieją się ciepłe i miłe historie, które noc zamienia w pustkę zimnych snów.