próba

W moim wieku ważne zaczyna być to co się je, pije, jak żyje. Mając świadomość zbliżającej się w listopadzie trzydziestki robię wszystko by trochę czas zatrzymać. Oczywiście róznie bywa z konsekwencją w działaniu. Jednak staram się. Dlatego czytając ogłoszenie o nowym, oryginalnym aerobiku, prowadzonym przez autentycznego czarnego instruktora, zapisałam się na darmową pokazówkę. Myślałam, że przyjdą tłumy.
Nie przyszły. Zjawiło się trzydzieści kobiet w bardzo różnym wieku.
Zajęcia rozpoczęły się przyjemnie wolną muzyką. Instruktor opowiedział nam łamaną polszczyzną o skutkach, motywach, zasadach działania. Po kilkunastu minutach przystąpiłyśmy do:
udawania kotka ( z głośnym miauczeniem)
udawania krówki ( z głośnym muczeniem)
i jeszcze kilku innych zwierząt, o których istnieniu nawet nie wiedziałam.
Oczywiście ewakuowałam się stamtąd.
Spróbuję zatrzymać młodość w inny sposób…………………….