Wakacje

Tego lata odpoczywaliśmy na południu Włoch. Polecam dziką Kalabrię. Czyste i ciepłe morze Jońskie, w którym nawet Torpeda się zakochał. Ilość słońca, energii, pysznego jedzenia, lokalnego klimatu pozwoliła naładować baterie na całą zimę ;) Mogłabym pisać o spędzonym tam czasie tysiące słów. Najważniejsze jednak jak zawsze jest to, że byliśmy razem. Blisko.

I want you

Miałam okazję spędzić fantastyczny biznesowy wieczór z bonusem w postaci tańców do disco polo w jednym z poważniejszych warszawskich hoteli. Obsługa kapitalnie się zachowała widząc jak szpilki pań i marynarki panów zostają przy okrągłych stolikach. Nie bawiłam się tak od ponad dwóch lat. I nie czułam się tak dobrze przy kimś równie dawno. Problemem znów są dzielące nas kilometry. Co zrobisz jak nic nie zrobisz z tymi związkami na odległość … ;-)

Działania

W ciągu ostatniego roku cała para szła w rozwój spółek-córek firmy, którą zostawił tata. Tak naprawdę nie wiem skąd miałam siłę i chęci by to rozkręcać. Dzisiaj podpisałam ostatni dokument łączący wszystko w całość. Ponieważ zawsze byłam bardziej z HR niż z OPS postawiłam potężnie na rozwój pracowników. Zauważyłam i doceniłam w kadrze managerskiej kilka diamentów, dzięki którym mogę spać spokojnie. Wpływ na zawodowe życie ludzi jest odpowiedzialnością i daje satysfakcję. Odnajduję w tym naprawdę ukojenie. Zawsze powtarzam, że podstawą jest szacunek. Mimo parcia na zyski. Ludzie są najważniejsi. Niezależnie od zajmowanych stanowisk.
Tato, gdybyś to wszystko mógł zobaczyć … Wiem, że doceniłbyś zmiany. Dlaczego nie możemy cieszyć się tym razem? Spełniam Twoje marzenia – tylko Ciebie już nie ma …

Rewolucja kadrowa

Siedzimy, tańczymy, rozmawiamy ale przed wszystkim pijemy. Przez godzinę się opieram udając, że nie chcę. Łudząc się, że dam radę. Nie daje. Po kolejnym drinku wraca A. i jego znaczenie. W normalnym, codziennym świecie przestał istnieć. W kłębach drogich zapachów i dymu wypalanych ziół odnajdujesz sobie znieczulony świat. Masz 41 lat i ciągle idealną figurę. Jasne włosy, błyszczące oczy, smukłe uda. Nie myślisz o tym czy jesteś mądra. Chcesz być piękna. Rytm muzyki nadaje rytm biciu twojego serca. Już teraz unosisz się nad ziemią. Każdy cię chcę, Ty chcesz tylko A. Nie ma szans na szczęście. Za to jest ranek. Przynosi dużo snu. Wracasz do normalnego życia i spraw. Jednak kilka godzin wcześniej byłaś elfem. I to, co jest genialne, to to, że możesz przenikać między tymi światami.

Interesy

Dobrze idą. Poza tym sport, słońce i ciekawe miejsca. Czerwiec cudownie się zaczyna. Tyle jeszcze przede mną historii. Mogę być kim chcę. Odegrać każdą rolę. Pisać idealnie dopasowane scenariusze. Tak więc moje próżniacze życie może odmieniać innym los. I like it – jeśli wiesz co chcę powiedzieć …

2 lata

Czas nie ma znaczenia. Niczego nie leczy. Jeśli naprawdę się kogoś kochało – nie można przestać za nim tęsknić.
Kolejny rok bez CIEBIE.
Dzisiaj pada deszcz, wieje wiatr i jest zimno. Noc, która przyniosła śmierć była cicha i ciepła. Pamiętam wszystko.

Only

Słabsze wieczory kończą się winem. Pewnie dlatego, że drugiego dnia rzadko coś muszę. Odsypiam spokojnie. Zanim jednak zasnę uwielbiam stan tracenia rzeczywistości. To jest mi potrzebne gdy tracę siły. Dzwoni A.
- Gdzie jesteś? – pyta.
- Czekam na taksówkę w Nowym Yorku – odpowiadam i rozłączam rozmowę.